Biżutryjna przygoda Tyski:D - początek



Kochanka jakich wiele :* ,Powiem Tobie szczerze, że z prawdziwym wzruszeniem przeczytałam Twój post. Wydaje mi się, że Ciebie rozumiem do szpiku kości, chociaż nie wiem, jakbym postąpiła na Twoim miejscu. Wierzę Tobie, że Twój mąż i żona Twojego K. są niereformowalni i jak trudno z takimi ludźmi żyć. Przytoczę przykład z autopsji. Kilka miesięcy wykonywałam bardzo ciężką pracę za granicą. Formalnym wymogiem tego zajęcia była praca w parach. Kiedy pracowałam z A. ta praca wydawała mi się gehenną, gdy pracowałam z B. to samo zajęcie było poezją, muzyką...Wtedy zrozumiałam, co to znaczy właściwy dobór, również w małżeństwie. Często o zawarciu związku decyduje chwila uniesienia, którą mylimy z miłością. Jednej rzeczy jestem pewna, że ja jako Natalia odeszłabym z jednego związku, ale nie weszłabym od razu do drugiego. Dobrze znam siebie pod tym względem i jestem tego w stu procentach pewna. Intuicyjnie czuję, że chcąc zbudować trwały, następny związek, trzeba dogłębnie przeżyć "żałobę" po poprzednim. Dlatego, Kochanko jakich wiele :* poradziłabym Tobie, abyś skoro masz takie wątpliwości i wahania, zostawiła to status quo w myśl powiedzenia Twojego K., "...że w życiu tylko chwile są piękne..." do momentu dopóki nie dojrzeje w Tobie myśl o uregulowaniu (nawet prawnym) związku ze swoim mężem, z którym nie czujesz się szczęśliwa.Pozdrawiam serdecznie , - post ID: 33977

darmowe domeny

Zobacz również:
Studentki 2oo9! Świeże mięso na Uczelniach=p Obawy, wrażenia, emocje...
Cześć Vita :) Chyba podobnie myślimy, życie to sztuka rozsądnych kompromisów. I trzeba wiedzieć, że jest coś takiego jak: Instrukcja Obsługi Faceta ;) Ja również z pełną świadomością, ewentualnych konsekwencji, wybrałam bycie żoną...

Powieści fantasy i przygodowe...
Hotel.... Pokoik w purpurze zanurzony Szampan Ty i Ja Muzyka cicho nam gra Jakąś rzewną melodię Niecierpliwe spojrzenia Gorące usta Ogień Ogień Palący wnętrzności Palący nas oboje Niecierpliwe dłonie Zdzierają nasze ubrania Aby odkryć skarb...

Mam wrazenie ze od tygodnia na kafe rządzą gimgoowna
No to cieszę się, Nikito, że trafiłam z piosenką, istotnie to było "pół TRAFIĄTKa". Szerokiej drogi, w każdym razie, życzymy poparańcom. Ja zreszta, Nikito, też na początku nigdy nie przypuszczałam, że tak to sie wszystko potoczy, a mnie...